Żyrandol nie musi być wiszący

W większości sklepów, jeżeli dobrze przyjrzymy się ofercie na żyrandole, to z pewnością okaże się, że przeważają te wiszące, bez względu na to, czy klosze są skierowane do góry, czy do dołu. Z tego też powodu, już jakiś czas temu utarło się, że żyrandole mogą być tylko takie zwisające i że to one nie tylko najpiękniej się prezentują, ale również, że najwięcej dają światła. Dzisiaj jednak wiadomo już coś innego. W ofercie coraz częściej można natrafić na żyrandole, które przyczepiane są płasko do sufitu i które mają imitować gałązki. Zamiast dużych żarówek, mają bardzo małe lampki i może się wydawać, że nie będą dostatecznie mocno oświetlały naszego pokoju. Jak się jednak okazuje, są one na tyle mocne i jednocześnie tak wspaniale rozłożone, że oświetlą każdą przestrzeń, a dzięki temu, że nie mają żadnych osłonek, dają czyste i jasne światło. Wspaniałe w tego typu żyrandolach jest to, że nie musimy się obawiać, że czymś o nie zahaczymy, bo wiszą one tak wysoko i jednocześnie są pozbawione jakichkolwiek długich elementów, że nawet drabiną nie będziemy mieli szansy ich zahaczenia. Warto się dokładnie zastanowić, czy właśnie takie nowoczesne żyrandole nie okażą się jednak dla nas lepszym rozwiązaniem, niż te stare, wiszące, mające klosze, które w każdej chwili mogą się zbić. A warto o tym pomyśleć tym bardziej, że cenowo są one przecież niesamowicie wyrównane, więc nie powinno być tutaj najmniejszych problemów.